Konie Pomorza – ukryty skarb

Od znajomego koniarza otrzymaliśmy informację, że Mieczysław Struk (Marszałek Województwa Pomorskiego) objął patronatem i w imieniu organizatorów (Polski Związek Jeździecki, Polski Związek Hodowców Koni, ZABOOKUJ.EU) zaprasza na konferencję do Gdańskiej hali Amberexpo pod pięknym tytułem (pisownia oryginalna):
„Konie Pomorza – ukryty Skarb. Turystyka, jeździectwo powszechne, wyścigi i hodowla koni na Pomorzu

Konie Pomorza 1

Gdy już z przygodami dotarliśmy na miejsce mogliśmy wysłuchać tylko Pani Pauliny Miszker z Zabookuj.eu oraz Pani Danuty Makowskiej z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Gdańsku.
Okazało się bowiem, że cała konferencja trwa… 2 godziny. Po co była i dla kogo? Ciężko powiedzieć. Może te 20–30 osób na sali konferencyjnej czegoś się dowiedziało. Aby zaś i inni się czegoś – dowiedzieli niniejsza relacja.

Program tej minikonferencji przedstawiał się następująco:
• 13:00 – Wprowadzenie do konferencji – Paulina Miszker – ZABOOKUJ.EU
• 13:15 – Jeździectwo powszechne i hodowla koni, jako istotny czynnik zwiększający atrakcyjność turystyczną Pomorza – Jerzy Ożga – Buffalo Bill-Jantar
• 13:30 – Strategia PZJ w dziedzinie rozwoju turystyki w Polsce – Rafał Wawrzyniak – v-ce Prezes Zarządu PZJ
• 13:45 – Rola mediów w promocji sportu, hodowli i rekreacji konnej – Paulina Miszker – ZABOOKUJ. EU
• 14:15 – 15:00 – Panel dyskusyjny

Pani Paulina Miszker zareklamowała wszystkie funkcje Zabookuj.eu, opisała z jakich funkcji mogą skorzystać koniarze. Tyle tylko, że koniarze doskonale znają zasłużony dla jeździectwa i koni portal.
Problem tkwi w tym, czy i jak portal trafia do potencjalnego jeźdźca rekreacyjnego, turysty szukającego miejsca noclegowego na Pomorzu? W Polsce? O takich działaniach Pani Paulina nic nam szerzej nie powiedziała. Z ciekawości, jak to widzą potencjalni przyjezdni, wpisaliśmy w wyszukiwarkę frazy: „nocleg Kaszuby” i „konie Kaszuby”. W obu przypadkach Zabookuj.eu, nasz portal, podobnie jak (o tym poniżej) Pomorskie.travel, w ogóle nie występuje w wynikach do 5 strony wyszukiwarki! Można więc powiedzieć i spojrzeć prawdzie w oczy, że obracamy się we własnym sosie lub też że chodzimy w kółko na lonży i do tego niestety bez jeźdźców.

Konie Pomorza 3

Uprzedzając fakty, na panelu zaś dowiedzieliśmy się, że istnieje taki twór jak Pomorskie.travel. Tak tak… Istnieje. Dowód jest tutaj: http://pomorskie.travel

Jako mieszkańcy województwa pomorskiego, bądź co bądź media, do tego jeszcze związani z innymi portalami także o charakterze turystycznym, nie zetknęliśmy się z tym portalem. Nie otrzymaliśmy jednej informacji, nie widzieliśmy jednej reklamy, nie słyszeliśmy w radio żadnej informacji, choć szczególnie wyczuleni z nas na takie rzeczy słuchacze i widzowie.
Nie znamy odwiedzalności portalu. Jedną z miar popularności medium jest ilość fanów na Facebooku. Tych Pomorskie Travel (serwis pod auspicjami władz województwa pomorskiego) ma 4 600, czyli np. tyle, co schronisko Trzy Korony w Sromowcach Niżnych.

Jak zaznaczyła Pani Dyrektor Marta Chełkowska, „Pomorskie.travel jest portalem, który zaczął pracę w tym roku, nie jest portalem komercyjnym, nie proponuje reklam, jest własnością Samorządu Województwa Pomorskiego. Jego celem jest szeroka informacja turystyczna regionu pomorskiego skierowana do turystów polskich i zagranicznych. Obecnie mu trudno konkurować z innymi ale wyzywanie podejmujemy”.
Tymczasem grono osób znających Pomorskie Travel, do tego lubiących serwis, a więc korzystających z niego, jest wąskie. Portal jednak zadeklarował otwarcie na współpracę i promocję ośrodków, imprez itd. Tak więc po pierwsze sprawdźcie, czy Wasza stajnia/ośrodek istnieje dla Pomorskiego Travel – jeśli nie to redakcja Was dopisze do bazy. Po drugie, informujcie o swoim imprezach, wydarzeniach – zawsze to jakiś dodatkowy kanał reklamowy. My i wszyscy inni koniarze oczywiście będziemy trzymać kciuki, by portal rozwijał się prężnie i docierał do końskich widzów, klientów, sportowców, turystów.

Przed przerwą jeszcze, pełna obaw o frekwencję na sali po kawie (fakt, kawa mocna była), wystąpiła Pani Danuta Makowska z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Gdańsku. Pani Danuta zachęcała do skorzystania z możliwości uzyskania dotacji (dot. miejscowości poniżej 5 000 mieszkańców), którzy złożą do 26 kwietnia wnioski aplikacyjne. Czasu jest więc niewiele. Pani Danuta podała kontakt do specjalisty, który odpowie na wszelkie szczegółowe pytania (tel. 668 253 353) i pomoże Wam w ew. złożeniu wniosku. To są pieniądze na założenie i rozwój małych przedsiębiorstw (zatrudniających do 10 osób), na obszarach wiejskich, w tym na rekreację konną, wyżywienie, noclegi i inne formy turystyki wiejskiej. Można się ubiegać nawet o 300 000 zł, pod warunkiem, że jest to 50% kosztów kwalifikowanych.

Konie Pomorza 5

Danuta Makowska z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Gdańsku

Po przerwie miał miejsce panel dyskusyjny, który prowadził Krzysztof Czopek – sekretarz Rady PZJ, a pięciominutowe wystąpienia miały wygłosić różne osoby zgodnie z programem, jednak finalnie za stołem zasiedli Od lewej: Marta Chełkowska – Dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, Danuta Makowska z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Gdańsku, Rafał Wawrzyniak – Wiceprezes Zarządu Polskiego Związku Jeździeckiego, Jacek Goszczyński, Prezes Zarządu Tereny Rekreacyjno–Wypoczynkowe Miłosna w Kwidzynie, Jerzy Ożga – Buffalo Bill, Jantar, Andrzej Kopczyk – Kierownik Pom ZHK.

Konie Pomorza 7

Dyskusję otworzył Pan Krzysztof Czopek, który zapytał Pana Rafała Wawrzyniaka, czy w związku z przedstawionymi statystykami (w Polsce – w pewnym uproszczeniu – jeździ dziesięciokrotnie mniej ludzi niż w krajach Europy Zachodniej) jesteśmy przygotowani na – oczekiwany – wzrost liczby Polaków, którzy wkrótce ruszą na koń. Pan Rafał zapytał, czy chodzi o materiał koński i po potwierdzeniu, że o to chodzi – wskazał, że współpraca z Polskim Związkiem Hodowców Koni jest symboliczna, ale nowy zarząd PZJ będzie chciał to zmienić. Powiedział także, że na kilkudziesięciokrotny wzrost jeżdżących nie jesteśmy przygotowani. Nie wiemy, kto jest „bardziej”: Pan Krzysztof optymistą, czy Pan Rafał pesymistą jeśli chodzi o branżę jeździecką. Natomiast wszyscy właściciele stajni, stadnin i ośrodków jeździeckich pewnie jednym chórem na pytanie o kilkudziesięcioprocentowy wzrost jeżdżących odpowiedzą: „poradzimy sobie!”.

Pan Krzysztof kolejne pytanie skierował do przedstawicielki zarządu naszego województwa. Pytał, czy w Departamencie Pani Marty Chełkowskiej są środki na promocję turystyki konnej. Pani Dyrektor wskazała na priorytet „Oznakowanie szlaków konnych. Tworzenie kompleksowych produktów turystycznych”. Chodzi tu o kompleksową ofertę dla turystów, wskazanie na sieciowość, musi obejmować nie tylko dokładnie jednej stadniny czy miejscowości, ale projekt i dofinansowanie wymusi współpracę zarówno przedsiębiorców w danym regionie (koniarzy, hotelarzy, gastronomów), jak i różnych regionów.

Następnie Pan Krzysztof, martwiąc się dalej o boom jeździecki, zapytał Pana Andrzeja Kopczyka, czy hodowcy są przygotowani. Pan Andrzej prosto, przytomnie powiedział, że jeżeli tylko będzie jakaś nadzieja, by byli chętni na konie, to hodowcy spełnią ich oczekiwania.

Konie Pomorza 8

Jacek Goszczyński – zapytany jako dyrektor wzorowego lub wzorcowego wręcz ośrodka, o kwestię: jak sobie radzić, jak to zrobić, szczerze powiedział, że nie ma co liczyć na zawodników w szkołach, jeździectwo masowe, nie ma co liczyć na to, że na koniach można zarobić, że gdyby nie dofinansowania i otwartość, dobra współpraca z władzami Kwidzynia, to w żaden sposób stajnia w Kwidzynie by sobie nie poradziła, a „Miłosna” tylko dlatego tak wygląda, że jest to Centrum REKREACYJNE. Przyjeżdżają biegacze, motocrossy i inni.

Wszyscy hodowcy koni wiedzą, że nie żyją z koni. Jest takie powiedzenie, że milionerem można zostać hodując konie – będąc wcześniej miliarderem — powiedział Pan Jacek. Rozpropagowanie miłości do koni, miłości do zwierząt. To chyba jest po prostu nasza rola.

Pani Danuta nie zgodziła się z niektórymi tezami. Twierdziła, że na turystyce możemy zarobić i zdobyć na to pieniądze, tylko „gdybyśmy chcieli chcieć”, jak mówił Wyspiański. Zachęciła do aplikowania o pieniądze, by dzięki turystyce jednak zostać milionerem. Podkreślała, że bardzo ważna w biznesie jest wiara w sukces.

Z sali padło pytanie, kto ma nadzorować bazę turystyki konnej, certyfikować np. ośrodki, które „często wyglądają tak jak wyglądają”. Na pytanie, kto ma zostać tym integratorem, odpowiedział Rafał Wawrzyniak, wskazując na Polski Związek Jeździecki. Wskazał, że związek ma najwięcej „kluczy”, by to uczynić, a z drugiej strony pozostawiając dużą swobodę „u podstawy tej piramidy”.

Konie Pomorza 6

Nadzór PZJ nad czymkolwiek wyraźnie rozsierdził wiele osób na sali. Warto jednak przemyśleć kwestię nie „nadzoru”, ale systemu certyfikacji. Można przecież działać z certyfikatem lub bez. Współczesny handel i usługi systemami certyfikacji się posługują dla swojego też dobra. Mogłoby to także i nam wyjść na dobre.

Pan Rafał Wawrzyniak – mówiąc o standardach, myślał i to powiedział, o pewnym „kreowaniu zachowań, kreowaniu pewnej kultury bezpieczeństwa”. Pan Rafał także mówił do osoby na sali, że „ja do pana nie przyjdę i mandatu panu nie wlepię, ale jeśli na przykład będzie pan kładł dzieci na konie bez kasku i inne takie głupoty to ja zawiadomię prokuraturę”. Jak zapowiedział Pan Rafał Wawrzyniak, „Polski Związek Jeździecki będzie budował świadomość poczucia bezpieczeństwa”.

Konie Pomorza 4

Na koniec tego spotkania Pani Dyrektor zwróciła uwagę, że Pomorskie Travel, Pomorska Organizacja Turystyczna to organizacje, które mogą bardzo pomóc środowisku i promocji koni i jeździectwa. Warto o tym pomyśleć, nawiązać ścisłą współpracę choćby z Pomorskie Travel. Nas Pani Dyrektor przekonała. O skutkach tej współpracy będziemy niewątpliwie pisać, bo warto skorzystać z możliwości narzędzia stworzonego przez Urząd Marszałkowski.

Na zakończenie padł głos z Sali, by jakoś podsumować spotkanie, by coś z niego wynikało. Pani z Zabookuj.eu obiecała, że portal coś takiego zrobi. Na stronie jednak znaleźliśmy tylko to:
http://zabookuj.eu/pl/strona-glowna/o-koniach-na-amber-expo.html
Padł też pomysł, by spotykać się częściej. Jak powiedział Pan Jacek „może coś z tego wyjdzie, i nie przy kawie!”. Pan Jacek podał termin listopadowy i zaprosił wszystkich do Kwidzyna. Zatem mamy nadzieję, że do zobaczenia!

Dodaj komentarz

© 2012 BonNote

Scroll to top